Serniczki z patelni

Za kilka dni zaczynam urlop.
Przyznam, że jest to bardzo miła świadomość.
Nie planuję niczego spektakularnego – trochę odpocząć, trochę pochodzić, trochę pojeździć rowerem, nadrobić towarzyskie zaległości i dużo jeść. Przede wszystkim stawiam na to ostatnie – bo nie byłabym sobą, gdyby wakacje nie kojarzyły mi się z jedzeniem.
Synonimem, a przynajmniej wyrazem bliskoznacznym słowa „lato” są owoce. To moja codzienna przekąska, ale żadne nie smakują mi tak jak kiedyś. Pamiętam jak przez mgłę babcine truskawki i ukochane renklody – wielkie, lepkie śliwki w kolorze słońca, które zjadałam prosto z trawy, kiedy spadły ze śliwy. Jagody z emaliowanego kubeczka, kiedy jeszcze nikt nie straszył tysiącem leśnych bakterii – zjadane z ryżem na mleku albo po prostu z cukrem, choć to puste kalorie. Lato to również rude kurki, które zbierałam z tatą w lesie, kiedy jeździliśmy do domków letniskowych nad jeziorem. Mama robiła z nich pyszny sos i jedliśmy go z ziemniakami, które kiedyś – o zgrozo – także były smaczniejsze. Pamiętam też pierogi z białym serem (prawdziwym, wiejskim serem), letnią zupę z wiśni z makaronem, malutkie czerwone jabłuszka i chrupiący chleb z masłem oraz świeżo wysmażoną konfiturą. Latem mogłabym mieć w brzuchu dodatkowy zbiornik – wciąż chciałabym jeść!
Nie powiem, że kiedyś było lepiej, ale zachęcę Was do wspomnień. A potem zaproszę do stołu – na współczesną wersję letniego obiadu, który jest lekki jak piórko i pyszny jak marzenie, bo taki powinien być późnolipcowy posiłek. Może dacie się skusić na sernikowe placki z mąką orkiszową? Nie mówcie: „łeee, zwykłe placki”. To nie są zwykłe placki – przede wszystkim są lekkie, miękkie, niezbite, smakują jak najlepszy sernik, a to olbrzymi plus. Tak długo mieszałam ciasto, aż wyszło idealne – spróbujcie sami!
200 g twarogu półtłustego w kostce rozgniotłam widelcem i wymieszałam z kremowym serkiem typu almette (300 g). Do tego dodałam trzy jajka, łyżkę roztopionego masła, dwie łyżki pudru i szczyptę soli. Na koniec rozbełtałam ciasto z czterema łyżkami mąki orkiszowej (może być też ryżowa albo pszenna, jestem na etapie poznawania właściwości różnych mąk i zachwycam się orkiszem). Ciasto na placki powinno mieć gęstą konsystencję. Smażyłam je na rozgrzanej patelni natłuszczonej klarowanym masłem (sprawdzi się też zwykły olej rzepakowy). Polecam zajadać serniczki z kremowym jogurtem i owocami – są pyszne!
___
lista składników: 200 g twarogu półtłustego w kostce, 300 g śmietankowego serka typu almette, 3 jajka, łyżka roztopionego masła, 2 łyżki pudru, szczypta soli, 4 łyżki mąki orkiszowej (lub pszennej albo np. ryżowej)

(Visited 73 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jak zostałam babą...

Kiedy byłam mała, wujek mówił do mnie „madlajn”, a ja powtarzałam z oślim uporem, że nigdy nie będę gotować, bo to dobre dla bab. Teraz jestem już dorosła i choć w myślach lubię nazywać się po wujkowemu, stałam się babą swojego dzieciństwa – nie wyobrażam sobie siebie bez smaków. [...]